wtorek, 10 grudnia 2013

Psie smutki

Droga Redakcjo!
Wczorajszy dzień kończył się niewesołymi wiadomościami.  Niektórzy potraktowali je jako sensację a ci poważniejsi jako zmartwienie.  Bohaterem jest pies, który miał być ukochany, ubóstwiany i miał być spełnieniem marzeń rodziny. Stało się zgoła inaczej. Pierwsze poważne dolegliwości, spora kwota pozostawiona w lecznicy to wystarczy, żeby pies przestał być przyjacielem człowieka. Na szczęście znalazł się inny kochający dom, w którym pies nie tęskni za swoimi poprzednimi ludźmi. Ma nowe stado - przyjazne, w pełni akceptujące, darzące uczuciem oby do końca jego psiego żywota.

Pies jest przyjacielem człowieka, lecz człowiek nie zawsze jest przyjacielem psa.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz