wtorek, 7 stycznia 2014

Route 66

Droga Redakcjo,
Dawno, dawno temu zanim jeszcze nasz mały 14-calowy telewizorek dokonał swojego żywota, lubiliśmy oglądać program podróżniczo – kulinarny o amerykańskiej Route 66. Program prowadziło dwóch Europejczyków, którzy urzeczeni różnorodnością i bogactwem kulturowym przemierzali tę trasę prezentując kuchnię i obyczaje ludzi związanych z Route 66. Dzięki nim Stany Zjednoczone stały się dla nas ciekawsze i warte zobaczenia.
Niedawno skuszeni opisem obejrzeliśmy film z Jude Law i Norah Johns Jagodowa Miłość „My Blueberry Nights”. Mieliśmy nadzieję, że będzie to film przede wszystkim o drodze 66. Jednak tak naprawdę był to film o ludzkiej drodze do szczęścia, miłości, spokoju. Jest to film z ciekawą kreacją m.in. Jude Law grającego właściciela nowojorskiej kafejki, zranionej zawodem miłosnym Norah Jones,  Nathalie Portman wcielającej się w postać zawodowego gracza w pokera.

Film toczący się leniwie i miły w sam raz na powolną niedzielę, kiedy trzeba odpocząć przed pracowitym poniedziałkiem. Oglądając „My Blueberry Nights” naszła mnie chęć na ciasto jagodowe, upieczone w formie ichniego „paja”. Szukam dalszych inspiracji. Na razie króluje u mnie jeszcze piernik staropolski i szara reneta w szarlotce. Jeśli szukacie smacznego przepisu na „szarlottę” to zapraszam na inny wrocławski blog, gdzie znajdziecie jeszcze kilka innych pysznych przepisów. Miłośnicy kotów na pewno nie będą zawiedzeni :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz